Mikołajowy prezent dla miłośników jazzu
2012-12-12 12:45:42

Przemyscy fani jazzu dostali w tym roku wspaniały prezent od Mikołaja - 7 zespołów umilało czas miłośnikom swinga, soulu, free jazzu, funky, fussion….  Jak co roku przekrój stylistyczny festiwalu był ogromny a całość trwała 4 dni.

Jako support imprezy wystąpił Przemyski Big Band Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych pod dyrekcją Antoniego Gurana, w którym ramię w ramię grają uczniowie i nauczyciele. Zespół zmierzył się z najbardziej znanymi coverami szeroko pojętej muzyki jazzowej. Usłyszeliśmy między innymi: Moon River, Don`t Get Around Much Anymore, Satin Doll czy C Jam Blues.

Po takim wstępie przyszedł czas na kolejny prezent, jakim był piątkowy koncert dwóch formacji: Dzyga jazz Ouintet (który tym razem wystąpił w kwartecie) oraz  Tomek Grochot Quintet & Eddie Henderson. Pierwszy z zespołów to weterani festiwalu i przedstawiciele organizatora imprezy ze strony ukraińskiej. Skład stanowią wytrawni jazzmani, których miłośnikom "Jazz bez…" nie trzeba przedstawiać, ponieważ biorą w nim udział co roku.

Tomek Grochot to perkusista, związany z Przemyślem od wielu lat, kiedy to jako bardzo młody człowiek przyjeżdżał na koncerty z różnymi wybitnymi muzykami. Obecnie w skład formacji Tomek Grochot Quintet wchodzi  światowej sławy trębacz  Eddie Henderson. To właśnie dźwięk jego trąbki zaczarował widzów koncertu i pozostawił wielki niedosyt tej subtelnej,  wysmakowanej uczty. Cały skład zespołu to: Tomek Grochot- perkusja, Maciej Sikała - saksofony, Max Mucha - kontrabas, Dominik Wania - instr. klawiszowe (pierwsze kroki na scenie stawiał właśnie w Przemyślu na "Mikołajkach Jazzowych", kiedy to Kazimierz Jonkisz zaprosił go do jednego utworu, który młody Dominik wykonał na sławnych organach Hammonda) i Eddie Henderson (Amerykanin, współpracownik Herbiego Hancocka).

Trzeci z prezentów został przedstawiony w nowym otoczeniu, w pomieszczeniach Starego Browaru, gdzie przybyłych przywitał warszawski zespół Daktari. Był to chyba najbardziej zakręcony prezent tegorocznych "Mikołajek". Nowatorskie aranżacje w połączeniu z bałkańskim brzmieniem  niezbyt perfekcyjnie nastrojonych instrumentów dętych i nie bardzo czytelnym przekazem, nie wszystkich zachwyciły ale z pewnością nikogo nie pozostawiły obojętnym. Skład zespołu stanowią zdolni muzycy młodego pokolenia. Na czele zespołu stoi grający na trąbce Olgierd Dokalski, znany tez m.in. z zespołu kiRk oraz Gaamera. Wraz z nim Daktari współtworzą Mateusz Franczak (saksofon tenorowy), Robert Alabrudziński (perkusja), Maciej Szczepański (bas) oraz Miron Gregorkiewicz (gitara).

Po tych ostrych brzmieniach na scenie zaprezentowała się amerykańsko-kanadyjsko-ukraińska formacja Vinita, w skład której weszli: Alex Maksymiw- gitarzysta , którego mieliśmy już okazję słuchać w ramach festiwalu w różnych międzynarodowych składach, Scott Kemp- bas, Frank Parker - perkusja, Peter Van Huffel - Saksofon. Przyjemny poukładany jazz zagrany bardzo profesjonalnie, spodobał się publiczności, która z ochotą żądała bisu doceniając kunszt wykonawców.

Czwarty- finałowy dzień to koncert "Sonic Forecast" złożony z muzyków ukraińskich i portugalskich, zebranych przez  występującego już wcześniej w Przemyślu Tarasa Bakovskyi`ego grającego na saksofonie. Koncert to cykl utworów, w których dało się usłyszeć zgrabnie zakomponowane fragmenty standardów jazzowych takich jak: Ornitology (Charlie Parker)czy Birdland (Joe Zawinul). Całość utrzymana w lekko funk`owym stylu.

Ostatni z koncertów to moim zdaniem najjaśniejszy punkt tegorocznego "Jazzbez…-Mikołajki Jazzowe". Był to Kłos&Dąbrowski PROJEKT, w którym gościnnie wystąpił zdobywca statuetki Grammy - Mike Russel. Zespół współtworzą młodzi muzycy, studenci i absolwenci Wyższych Uczelni Muzycznych z Wrocławia, Katowic oraz Zielonej Góry: Piotr Budniak- perkusja, Eryk Nowak- piano, Michał Nienadowski- bas. Janek Dąbrowki- saksofony i przemyślanin Łukasz Kłos- trąbka. Muzyka zespołu to szeroko rozumiane okolice bluesa, jazzu i soulu z charyzmatycznym wokalem i mocno stylową gitarą Mike`a Russel`a. Klimatyczne piosenki wprawiły publiczność w bardzo dobry nastrój czego wyrazem były długie i gromkie oklaski. Pomimo młodego wieku członkowie zespołu to wytrawni muzycy mający do zaoferowania nowe, ciekawe pomysły, energię i wielkie talenty, o których zapewne usłyszymy jeszcze nie raz.

Po takich prezentach nie pozostaje nam nic innego jak cierpliwie czekać na następną edycję "Jazz bez..- Mikołajki jazzowe".

                                                                                      Agnieszka Marcinczak

 

 

Zobacz fotorelację z festiwalu

 

Czytano: 3696 razy
Produkcja i hosting: ZETO-RZESZÓW Strony www - Strony internetowe - Aplikacje internetowe - Sklepy internetowe - Portale korporacyjne
"
Nowe zasady dotyczące cookies W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.
[zamknij]